Szukaj
Najnowsze artykuły
Brazylia: burze tropikalne
Konrad Starzyk - O pogodzie najczęściej nie ma sensu pisać, bo to, że pada albo że świeci słońce, jest dość oczywiste. Jeżeli jednak wiatr przewraca drzewa w mieście, robi się już mała lokalna sensacja. Brazylijskie Belo Horizonte jest miastem planowanym, w którym albo wchodzi ...
O pogodzie najczęściej nie ma sensu pisać, bo to, że pada albo że świeci słońce, jest dość oczywiste. Jeżeli jednak wiatr przewraca drzewa w mieście, robi się już mała lokalna sensacja.
Brazylijskie Belo Horizonte jest miastem planowanym, w którym albo wchodzi się pod górę, albo właśnie z niej schodzi. Niekiedy ulice pochylone są na oko nawet o 30 stopni. Chyba ktoś jednak nie wziął pod uwagę, czym to skutkuje, gdy przychodzi gwałtowna tropikalna burza:
Oczywiście poza niesamowicie wilgotnym powietrzem nic nie zapowiadało jej nadejścia. Ja w tym czasie miałem swoje lekcje portugalskiego, które - z racji, że na świeżym powietrzu - zostały brutalnie przerwane. Wiatr był tak silny, że zwisające rolety przewracały stoły. Brazylijczycy byli chyba nie mniej zdziwieni ode mnie, to tutaj normalnie się nie zdarza.
Chyba w poszukiwaniu dziennikarskiej sensacji pojawiają się pomysły, że burza została spowodowana zderzeniem ciepłego i zimnego powietrza (żadne odkrycie), z tym że to ciepłe miałoby się rzekomo nagromadzić pomiędzy zbyt ciasno postawionymi budynkami, czy też pochodzić od rozgrzanego asfaltu...
PS. A tak przy okazji - wiecie, że na północy kraju deszcz pada codziennie z taką regularnością, że ludzie umawiają się na spotkania "przed deszczem" albo "po deszczu"?
Zajrzyj na blog autora
Tagi
praca dla studenta, Praca dla studentów, Praktyki dla studentów, Praktyki dla studenta, AIESEC, Wolontariat, Praktyki za granicą, Wolontariat zagraniczny, Praktyki Zagraniczne, Wolontariat za granicą


.png)
Zaloguj się lub zarejestruj