Płeć
Urodzony (-a)
16.02.1988Mieszkam w
PoznańKierunek studiów
Filologia / PedagogikaUczelnia
Uniwersytet im. Adama Mickiewicza w PoznaniuCoś ode mnie
"Chłodna, jak chłodny bywa kwiat róży mocno przyciśnięty do ust w lipcowym upale. Różowa z niebieskimi lub złota z zielonymi cieniami, lekka, wyraźna i jasna, szuka zawsze temperatury wyższej, intensywniejszej niźli jej własna. Wśród niej rozjaśnia się, rozpala, rozkwita, nareszcie żarem ulubionym objęta. Trudno ją wymalować, jeszcze trudniej opisać...Choć urocza nieskończenie, nie słońce ani księżyc, ani płomień przypomina, lecz elektryczne oświetlenie. Nie czeka, aż ją poproszą do tańca. Zwraca na siebie uwagę nie tyle może urodą, co energią, wdziękiem, werwą, błyskiem w oku. Bywa też źródłem twórczego niepokoju i od niej wychodzą ciekawe pomysły. "Posty na blogu - &Itemid=31
Tasza szuka domu!
1 miesięcy temuTasza - czteroletnia suczka rasy bokser, kolor rudy - szuka domu, który ją pokocha. Jest zadbana, wychowana z dziećmi, o przyjaznym i łagodnym usposobieniu. Jak na boksera bardzo filigranowej budowy. Łatwo przyzwyczaja się do nowego miejsca. Do oddania z książeczką, kompletem szczepień i gadżetami (obroża-kolczatka, smycz, miska, kocyk). Jej właściciele oddali ją z powodu stałego wyjazdu za granicę. Miała mieszkać u pedagoszki, ale jej pies nie uległ wdziękowi Taszy tak jak my. Szukamy dla niej pilnie dobrego domku. Na razie sunia jest u mnie, ale może tu zostać jedynie do końca tygodnia, bo sama wyjeżdżam, a później wraca z wakacji mój własny pies. Podajcie ogłoszenie dalej.
Przeczytano 286 razy | 9 Komentarze
Drugie urodziny Students.pl - przygotowania czas zacząć!
2 miesięcy temuPanie i Panowie,
Z racji tego, że wakacje lada moment, a tuż po nich drugie urodziny portalu sądzę, iż należałoby zacząć jakieś przygotowania do ich obchodów (tutaj skłaniam się w kierunku szanow[a]nej Redakcji i Warszawiaków, bo jak mniemam drugi spot odbędzie się również w Wawie).
Po burzliwych dyskusjach z paroma osobami doszliśmy do wniosku, że trzeba by się za to zabrać, żeby każdy zarezerwował sobie termin i żeby było nas jeszcze więcej niż ostatnio. Info o terminie i miejscu powinno znaleźć się online co najmniej miesiąc lub dwa wcześniej, żeby każdy mógł sobie swoje sprawy poukładać i być z nami nie tylko duchem ale przede wszystkim ciałem (swoją drogą niektórzy na ostatnim spocie byli z nami właśnie ciałem, podczas gdy duch gdzieś błądził... XD)
Urodziny students.pl są (o ile dobrze pamiętam) 8 września, więc ze swojej strony proponuję 4 lub 11 września (soboty).
Jeśli ktoś nie wie o co chodzi, to zapraszam do grupy spotowej, gdzie możecie przeczytać jak przebiegały burzliwe przygotowania do zeszłorocznego zlotu użytkowników portalu: KLIKNIJ TU.
"Jesteśmy filatelistami XXI wieku"
2 miesięcy temuWiecie co? Nie dalej jak przedwczoraj przeczytałam w "Świecie Kobiety" pewien artykuł. Kobieta żaliła się na łamach gazety, że jej syn jest uzależniony. Nie, nie od narkotyków. Od dopalaczy. Oczywiście, że mnie to zbulwersowało. Ale nic to. Wczoraj rano idę na przystanek, z którego mam autobus na uczelnię. 6 minut drogi od mojego domu. Patrzę i oczom nie wierzę. Po drugiej stronie ulicy, jak gdyby nigdy nic, stoi biała buda (bo inaczej tego budynku nazwać nie można - swoją drogą buda zawsze tam stała, ale z tego co pamiętam to był tam jakiś monopolowy) opatrzona oczojebną serią napisów, cytuję: "piguły, zioło, prochy". I tak po obu stronach. A na murku pod budą (buda stoi na wzniesieniu) ogromnych rozmiarów groźnie wyglądający napis "kolekcjoner.nl". Moje reakcje kolejno: zdziwienie, niedowierzanie, szok, wkurw. Biorąc pod uwagę ilość szkół w pobliżu - miejsce naprawdę świetne...
Ale w czym jest problem? Mój wujek zbierał znaczki i stare monety. Nasze pokolenie zbierało kolorowe karteczki z bohaterami kreskówek i fotografiami zagranicznych zespołów. Pokolenie obecne "kolekcjonuje" dopalacze. Tak, "kolekcjonuje", bo dopalacze to w Polsce legalny towar kolekcjonerski (o czym przekonują kolorowe etykietki). Tyle, że chyba nikt nie wierzy w to, że młodzi ludzie je zbierają (może i zbierają, ale raczej same opakowania). Wystarczy wejść na forum dopalacze.com. Pierwszy z brzegu wątek, jaki odwiedziłam:
- "MadDog - gdy paliłem go pierwszy raz smak był całkiem niezły, a działanie cudowne..."
- "A próbował ktoś miksa mad dog i smart shiva?"
- "Po otwarciu opakowania w moim nosie zagościł zapach, który nieodparcie kojarzył mi się z Polskim jabolem. Opakowanie 0,5g wystarcza na 5 małych nabić do zwykłej metalowej fajki."
- "Ja brałem 2 pixy AMPHIBIA z 1 gwiazdką, bardziej naeuforyzowany w życiu jeszcze nie byłem"
- "Ja do nosa nie lubię za bardzo bo szczypie, ale jak dam do żołądka to chyba dłużej trzyma? "
- "Ja myślę, że (brałem amphibie) ona działa jak mix coco i fety"
- "Hera, morfa i koda działają podobnie."
- "Jesteśmy filatelistami XXI wieku"
Liczba postów: 9982 • Liczba wątków: 927 • Liczba użytkowników: 2514... Nic dodać, nic ująć. Naprawdę nie wiem jak skomentować całą sytuację. Szlag mnie jasny trafia, bo sklepu nijak nie da się ruszyć - firma działa legalnie, sprzedaje produkty kolekcjonerskie, a co z tym klienci robią we własnym zakresie - to już ich nie dotyczy. Czy naprawdę nasi ustawodawcy mają klapki na oczach i nie są w stanie wychwycić problemu, czy może wręcz przeciwnie - nie chcą go widzieć? Wyobraźcie sobie teraz własne dziecko, jako "kolekcjonera XXI wieku"... Przeczytano 390 razy | 10 Komentarze
Najgłupsze zabawki dla dzieci
2 miesięcy temuPanie i Panowie - tradycyjnie zapraszam do głosowania. Źródłem obrazków jest portal dzieci.pl a idąc głębiej stupid.com.
1. Ryba do nauki filetowania - nic dodać, nic ująć

2. Lalka z penisem - jej płeć nie jest do końca jasna...

3. Pluszowa kupa i kropelka moczu - nadmienię, że imieniny mam 24 lipca ;D

4. Latająca świnia - alternatywa dla europejskiego pegaza

5. Błyszczyk w kibelku - prawdziwy hit dyskotekowych toalet

6. Jednoosobowy zestaw do koszykówki

7. Czekoladowa kupa - jadalna!

8. Robot "Jesus" - z krzyżem zamiast miecza

9. Taśma klejąca z tatuażem

10. Plastikowy kibelek - z pełną zawartością, do nauki sprzątania toalety

Zauważcie, że w produkcji dziwnych gadżetów prym wiodą Japończycy... Poniżej jak zwykle ekipa "poza konkurencją":
Widelec do spaghetti - może znaleźć również zastosowanie przy mieszaniu herbaty...

Kij do golfa w kształcie penisa

Przeczytano 486 razy | 15 Komentarze
IQ na wesoło :D
3 miesięcy temu.
- Gdzie się szybciej miele mąkę: w młynie elektrycznym czy w wiatraku?
- Baca ma 17 owiec, wszystkie oprócz 9 zdechły. Ile zostało?
- Idziesz spać o 8:00, a wstajesz o 9:00. Ile godzin spałeś?
- Ile złotówek jest w tuzinie?
- Ile 50 groszówek jest w tuzinie?
- Czy istnieje w Maroku dzień 22 lipca?
- Wyobraź sobie, że jesteś pilotem samolotu. W Warszawie wsiadło 17 owiec, w Krakowie wysiadło 13, a w Poznaniu doszło 9. Ile lat ma pilot?
- Czy mężczyzna w Indiach może mieć za żonę siostrę swojej żony wdowy?
- Jesteś rolnikiem: w którym miesiącu będziesz kosił siano?
- Lekarz zapisał pacjentowi 3 tabletki od zaraz co pół godziny. Ile czasu potrzeba na zużycie tabletek?
- U dwóch rąk jest 10 palców. Ile jest palców u 10 rąk?
- Ile gatunków zwierząt zabrał Mojżesz do arki? Podać z dokładnością do 10.
- Mężczyzna z zapałkami wszedł do pokoju, gdzie znajdowały się 3 lampy: gazowa, karbidowa i naftowa. Co zapalił najpierw?
- Czy samotny nocny stróż może dostać rentę, jeżeli umrze w dzień?
- Parys miał 3 jabłka w koszu, które rozdał 3 boginiom tak, że jedno jabłko zostało w koszu. Jak to zrobił?
- Po stole chodziło 10 much, zabiłeś 3. ile zostało?
- Przez las idzie mały i duży człowiek. Mały człowiek jest synem dużego, a duży człowiek nie jest ojcem małego. Jak to jest?
- Z dwóch kranów o równym przekroju leci woda z równą prędkością do wspólnego zbiornika. Z jednego kranu leci woda o temperaturze +15°C, z drugiego o temp. -15°C. Jaka będzie temperatura wody w zbiorniku?
- Gdzie był Mojżesz, gdy mu zgasła świeca?
- Pół śledzia kosztuje 50 groszy. Ile kosztuje 7 śledzi?
- Ile złotówek jest w parze?
- Kto miał największy kapelusz w czasach Kościuszki?
- Kot ma 60 cm długości. Ile waży kilogram kota?
- Który miesiąc ma 28 dni?
- Co się stanie, gdy kura skończy 3 lata?
- Samolot rozbił się na granicy Stanów Zjednoczonych i Kanady. Gdzie pochowano rozbitków?
- Czego nie da się zamoczyć?
- Czy wszystkie koty spadają na cztery łapy?
- Jak zerwać gałązkę, aby nie spłoszyć siedzącego na niej ptaka?
- Co to jest: ma obcas i śmierdzi jak but?
- Statek ma 150 łokci długości. Ile łokci ma kapitan?
- Jaki znak trzeba wstawić pomiędzy cyframi 3 i 4, żeby wyszła liczba większa niż 3 i mniejsza niż 4?
- Co znajduje się pośrodku Wisły?
- Jak miał na imię Napoleon?
- Zanim odkryto wodospad Salto de Angel, który wodospad na świecie był największy?
- Lecisz nad oceanem. Wyrzucasz przez okno 5 kilogramowy kamień i 5 kilo pierza. Co najpierw spadnie na ziemię?
- Co to za rzeka, która czytana od tyłu daje nazwę ryby?







Przeczytano 186 razy | 6 Komentarze
Allegro...
3 miesięcy temuOrtografia, styl i interpunkcja zachowane - oto teksty, jaki spotkać można na portalu aukcyjnym Allegro. Nic dodać - nic ująć. Ze względu na ograniczoną ilość odpowiedzi w ankiecie - głosujcie w komentarzach. :)
MATEMATYCZNA PRECYZJA OPISÓW:
- 4 kostki po 4 RAM, czyli razem 32 RAM
- Prędkość obrotowa wentylatora to ok. 1700 obr./min (na oko).
- Dwa motki są całe,jeden jest zaczęty,ale jest większa połowa (2/3).
- Aukcja hurtowa: 2 tuziny, czyli 12sztuk.
- użyty raz razy.
- Ręcznie wykonana kula. Wysokość około 8cm, a długość ok. 8cm.
- Wszystkie pięć części trylogii Sapkowskiego.
- Tylko teraz, promocyjna cena 139,99 zł na nową niższą cenę — 199,99 zł!!!
- Za niecałe 25 zł (25,49).
- podkład był użyty dokładnie 1,5 raza.
- Zakupiłam 3 zestawy po 3 aniołki i nie dostałam wszystkich 18, tylko 9!
- Długość kabla 1,5 metra, co zapewnia duże prędkości transmisji danych.
- Mieści zeszyty i nawet mniejsze A4.
POWODY SPRZEDAŻY:
- Niestety musiałabym chodzić na wdechu i z wciągniętym brzuchem nie mówiąc, że nic nie mogłabym jeść. Aż tak się poświęcać nie będę.
- Sprzedaję bo niestety cycki mi się nie mieszczą już w niego.
- A z tego względu, że brat przestał chodzić do kościoła... kurtka jest już niepotrzebna.
- Postanowiłem, ze znudziło mi się posiadanie kuli z rzelaza, wiec ją sprzedaję.
- Sprzedaję tylko dlatego, że mam długowłosego białego kota i praktycznie nie mogę mieć w domu czarnych rzeczy, bo musiałabym je cały czas „odkudlaćâ€�
- Kartę sprzedaje jako uszkodzoną z powodu, że do środka komputera weszła mi mysz, która narobiła na ścieżki karty, które szlak trafił.
- Różyczkę [broszkę] sprzedaję, bo jest prezentem od odrzuconego kochanka i patrzenie na nią wywołuje krwawienie oszukanego serca (mojego).
- Bo pilnie potrzebuje gotówkę na mandat!!! Jechałem 100km/h po terenie zabudowanym a policjant w łapę nie chciał!
- Kasety były używane, co widać po ryskach na pudełkach, ale potem rąbnęli mi samochód, nad czym ubolewam, i już nie mam gdzie ich słuchać.
- Miałam ją raz na sobie na bardzo prestiżowej międzynarodowej konferencji, a teraz się przebranżowiłam i nie mam jej do czego nosić.
- Marynarka jest nowa, ani razu nie używana bo mąż za szybko tyje.
KOMENTUJEMY KONTRAHENTA:
- I naucz się po polsku pisać, tłumoku.
- Gość zielony w sprawach wifi jak oliwka.
- Warmazoniaż
- Smocza pyta.
- Jesteś kłamcą, landryną!!!
- Uproszczona konstrukcja cepa.
- Ty kufoncu.
- Nadajesz się do tarcia chrzanu.
- Kolejny niepełnosprytny.
- Iloraz inteligencji oscylujący na poziomie spróchniałego pnia drzewa.
- Ty marny wytworze biegunki hipopotama
- Gość trybi jak diesel w zimie.
- Niepoważny faflun.
- straszny dzban.
- Bezmuzgie yeti.
- W rozmowie telefonicznej mówił w moim kierunku wulgarne inwektywy na tle erotycznym! Nie polecam!
- Uważajcie na tego super robiącego w ch**a, teraz to ja jego paczkę mam w du...
- sprzedający stosuje chwyty poniżej pasa.
- Ale się dałem wydymać... jak mały Kazio... a to pedał jeden.
- Nie jestem Pinokio, żebym się pie***ł. Z pajacami.
- Pan xxx jest naprawdę nie w porządku. Zostałem przez tego użytkownika wykorzystany!
- Dziwię się sobie, że dałem się wydymać.
- Nie powinien obcować na allegro. Zdecydowanie nie polecam.
- Niestety chciałem ubić interesa, ale ty jesteś nerwowa!!!!
- Jesteś pan zbiorem molekuł.
- Koleś upierdliwy jak nietoperz.
- Najpierw debil truł mi przez tydzień, zalicytował palant, wygrał ten idiota, a na deser napisał, że już nie chce tej gry. Kawał kretyna ogólnie.
- Ten koci zwis mnie olał.
- Raptus warchoł i woda na młyn odwetowców.
- Śmierdząca flądra w łokieć szarpana!!!!!
- Gość niesłowny, a do tego bezczelny kłamczuch, łgarz, zwodziciel, unikacz, miglanc, pieprzony kierunkowskaz i brakło mi epitetów (bo musiałbym przeklinać).
- Ty, ty, ty, człowieku!
- Totalny brodzik intelektualny.
- Nie jest to **, ale raczej kołchoźnik.
- ** i hochsztapler!!!!!!
źródło: Łódzkie Forum Ślubne Przeczytano 911 razy | 23 Komentarze
Mission: "PRAKTYKI" := completed; Szkoła Mode := OFF
3 miesięcy temuPrzyszedł czas, żeby podsumować tegoroczne praktyki z języka angielskiego. Nie będę się rozwodzić na tym, że uczelnia nas kompletnie olała, że wyrobienie tych 50 godzin praktyk językowych było przy naszym planie zajęć niemalże niemożliwe, że nauczyciele języków obcych nie chcą przyjmować studentów na praktyki... No, ale udało się - dzięki przecudownej p. Beacie, którą poznałam na warsztatach IATEFLa. Chciałam się jednak podzielić kilkoma zabawnymi tekstami dzieciaków (N = nauczycielka, pozostałe literki to imiona panów):
N: Ale co ty tu napisałeś? "Informuję" pisze się przez "u".
A: Nieprawda. Przez "ó" bo wymienia się na "informować".
N: What was your homework?
Ł: Nie było hołmłerku!
A: Łukasz, chodź! Będziemy się tulić... (A. jest chłopcem)
N: Jakiej litery nie wymawiamy w wyrazie "white"?
W: N!
N: Do you like spiders?
M: Jest, I do.
A: Proszę pani, a mi wypadł ząb!
N: I co? Przyszła do ciebie zębowa wróżka?
A: Tak.
S: Ja bym chciał całą szczękę swoją wyrwać, bo wtedy bym miał dużo kasy.
N: Do you have any cousins?
W: A dziewczyny też?
R: proszę pani, a Adaś ma mrówkę na ręce!
N: Może lubi...
(...)
N: Wiesz co, zdmuchnij ją, bo ona szuka domu i wiesz... Mocno dmuchnij...
R: Zaaabiiiiiiiiiij!!
N: Stasiu! Zostaw tą ant!
N: What colour is it? (chodziło o pink)
S: (do pytanego R. szeptem) Dziewczyński, dziewczyński! Babski taki!
F: (po udzieleniu poprawnej odpowiedzi przez kolegę) No coś mi tak się kojarzyło!
R: Yellow... Red... Black... I bule!
Słowniczek fonetyczny (angielski - jakby ktoś miał jakieś wątpliwości):
- dzirafa - giraffe
- żyraf - giraffe
- małpi - monkey
- tytu - turtle Przeczytano 203 razy | 4 Komentarze
Ślub w Maju, czyli Plebiscyt na Najgłupszy Ślubny Przesąd
3 miesięcy temuPoprzedni Plebiscyt na Najbrzydszą Wiązankę Ślubną bezapelacyjnie wygrała "Włośnica". Miejsca tuż za nią zajęły kolejno "Buka" i "Cruella". Dzisiaj pragnę zapytać ankietowanych (czyli Was) o przesądy ślubne. Wszyscy wiemy, że ślubowanie powinno odbyć się w miesiącu zawierającym w nazwie literkę "r", że Pan Młody nie może oglądać swej wybranki w sukni przed ślubem, że Panna Młoda powinna mieć przy sobie coś białego, niebieskiego, starego, nowego, pożyczonego, ziarenko cukru, okruszek chleba, grosik w bucie itd... Dla zaostrzenia klimatu przedstawiam dziesiątkę najgłupszych przesądów ślubnych:
1. "Pan młody wg starego zwyczaju musi prowadzić pannę młodą z lewej strony, aby prawą ręką móc odganiać złe moce, które chciałyby przeszkodzić w zawarciu związku."
2. "Dzieci rodziców, którzy wzięli ślub w maju będą seplenić."
3. "Nie wolno się dobrze bawić na własnym weselu."
4. "Nie bierze się ślubu w miesiącu, który nie ma "r", bo dzieci Pary Młodej będą miały problem z wymową tej literki."
5. "Jeśli w dniu ślubu pada deszcz, to znaczy, że wszystkie kobiety zakochane w Młodym go opłakują."
6. "Ile róż jest w bukiecie Panny Młodej, tyle lat będzie trwało małżeństwo."
7. "W noc przed ślubem Panna Młoda powinna spać z parasolem pod poduszką, żeby zapewnić sobie dobrą pogodę na ślub."
8. "Pierwszy tydzień po ślubie Młodzi nie powinni sami wychodzić z domu."
9. "Jeśli ktoś złośliwy rzuci na drogę Panny Młodej miotłę to powinna ją obejść, a nie przeskoczyć, żeby mąż nią nie pomiatał."
10. "Zgaśnięcie świecy podczas mszy ślubnej wróży śmierć jednego z małżonków."
Tradycyjnie czekam na Wasze głosy. ;)
Bukiet Ślubny - Plebiscyt Na Najbrzydszą Wiązankę
3 miesięcy temuWiązanka dla Panny Młodej może być długa, spływająca, kulista, w kształcie grzyba, pompona, wachlarza, berła, torebki, parasola, a nawet peleryny. Projektanci prześcigają się w kreowaniu coraz to bardziej udziwnionych bukietów ślubnych. Rozpoczynam zatem plebiscyt na najbrzydszą wiązankę:
1. "CRUELLA"

2. "RÓG OBFITOŚCI"

3. "BUKA"

4. "WŁOŚNICA"

5. "KOMPOT"

6. "GROCH Z KAPUSTĄ"

7. "WEGETARIAŃSKA"

8. "PAJĘCZYNA"

9. "PIORUNUJĄCA"

10. "TARANTULA"

...i wersja rozszerzona:

Tradycyjnie kilka propozycji poza konkursem...
"RYCERSKA"

"KSIĘŻNICZKA"

"KAPUCHA"

nie wiem jak to nazwać, ale to... Mr. Grapefruit!
Ogłaszam zatem konkurs na nazwę dla tego oto brzydala:

Przeczytano 1723 razy | 23 Komentarze
Komputerowe Paragrafy
4 miesięcy temuPrzestępczość internetowa w Polsce przewyższa swoją liczbą wszystkie pozostałe czyny zabronione, z wykroczeniami włącznie. Galopujący rozwój nowoczesnych technologii, a także postęp w dziedzinie dostarczania usług internetowych zaowocował powstaniem nowych - nie znanych dotąd - form przestępczości.
Jednym z głównych powodów nagłego rozkwitu cyberprzestępczości jest brak jakiegokolwiek nadzoru nad rozrzuconą po całym świecie siecią, zrzeszającą setki milionów komputerów. Co prawda, w wielu krajach powstały już specjalne jednostki policyjne "patrolujące" Internet, jednak z powodu braku regulacji prawnych dotyczących poruszania się w sieci, nie mają one żadnych specjalnych uprawnień, które przewyższałyby w jakikolwiek sposób kompetencje przeciętnego użytkownika globalnej sieci.
Najczęściej notowanymi oszustwami sieciowymi są te, związane z aukcjami internetowymi. Tuż za nimi plasują się brak zapłaty lub nie dostarczenie towaru, a dalej - przekręty związane z kartami kredytowymi. Cyberprzestępstwa są najczęściej popełniane za pomocą e-maili, rzadziej przy użyciu specjalnie spreparowanych stron internetowych. Największą ich liczbę natomiast notuje się w Stanach Zjednoczonych, Kanadzie i Nigerii.
Chociaż Polska, co prawda, na liście 10 państw z najwyższą, odnotowaną ilością naruszeń internetowych się nie znalazła, szacuje się, że każdy, korzystający z sieci Polak przynajmniej raz w życiu padł ofiarą cybreprzestępstwa lub też sam się go dopuścił, poprzez np. kopiowanie plików muzycznych z Internetu. Ilość zgłoszonych w tym zakresie przestępstw utrzymuje się jednak na stosunkowo niskim poziomie, przez co wykroczenia te są często bagatelizowane zarówno przez organy ścigania, jak i samo społeczeństwo.
Pomimo zadowalającego wzrostu świadomości Internautów, dotyczącej zagrożeń płynących z życia on-line, zadziwiającym faktem pozostaje niski poziom ochrony danych wielu polskich firm, o którym świadczą np. liczne włamania do banków oraz ataki na ich klientów. Badania przeprowadzone przez PwC wykazały, że polskie przedsiębiorstwa znacznie bardziej obawiają się korupcji niż skutków cyberprzestępczości.
Posiłkując się badaniami takich firm jak SEARCH, Ernst & Young, czy SIIA, według których straty ponoszone przez przedsiębiorstwa (zwłaszcza przez wytwórnie muzyczne i filmowe oraz producentów oprogramowania) wynoszą kilkadziesiąt miliardów dolarów rocznie, możemy przyjąć, że nielegalne oprogramowanie posiada w swym systemie większość komputerów osobistych, a także część pecetów firmowych. Statystyki te nie dziwią, zwłaszcza, że nielegalne kopie oprogramowania, plików muzycznych, czy filmowych można bez problemu pobrać z sieci p2p lub nawet zakupić na legalnych giełdach komputerowych.
National Computer Crime Squad, specjalna komórka FBI, ustaliła 8 najgroźniejszych przestępstw internetowych. Wśród nich znajdują się:
- hacking – włamania do serwisów bądź sieci komputerowych
- piractwo komputerowe – nielegalne kopiowanie oprogramowania użytkowego, utworów muzycznych itp.
- e-mail bombings – bombardowanie serwerów poczty elektronicznej dziesiątkami tysięcy e-maili, celem zawieszenia systemu
- pishing – kradzież cudzych haseł oraz podszywanie się pod ofiarę
- spoofing – fałszowanie źródłowego adresu IP poprzez podszywanie się pod innego użytkownika sieci, celem ukrycia tożsamości cyberprzestępcy
- carding – przestępstwa związane z kradzieżą lub tworzeniem fałszywych numerów kart kredytowych
- phreaking – włamania do sieci telefonicznych, celem darmowego wykonywania połączeń, bądź korzystania z sieci.
Według Kodeksu Karnego, za włamanie do systemu i kradzież danych [art. 267 § 1], hackerowi grozi grzywna, ograniczenie wolności lub jej pozbawienie na okres do 2 lat. Karalne jest także nabycie, pomoc w zbyciu, przyjęcie lub pomoc w ukryciu pirackiej kopii oprogramowania komputerowego celem uzyskania korzyści majątkowych [art. 278 § 2]. Takie działanie zagrożone jest pozbawieniem wolności od 3 miesięcy do 5 lat. Identyczna kara przewidziana została za oszustwa komputerowe [art. 287 § 1] oraz carding [art. 278 § 5]. Sprawca oszustwa telekomunikacyjnego [art. 285 § 1] podlega karze pozbawienia wolności do lat 3.
zdjęcie tytułowe: nowywyszkowiak.pl Przeczytano 341 razy | 7 Komentarze