Płeć
Urodzony (-a)
24.04.1990Mieszkam w
GdańskCoś ode mnie
Trochę stoik, trochę horacjanin, na pewno epikurejczyk
Symbolizm Iluminatów - Un...
4 miesięcy temuFilm omawia symbolikę plakatów propagujących Unię Europejską. Jeden z nich ... [dalej]
Przeczytano 175 razy | 1 Komentarze
Kontrola umysłów ujawnion...
4 miesięcy temuKontrola umysłów ujawniona. Trwa wojna o twój umysł! Niewolnicy Mediów - Me... [dalej]
Przeczytano 141 razy | 1 KomentarzeBarack Obama to były agen...
5 miesięcy temuWedług dr Jamesa Davida Manning'a, Barack Obama (ur. 1961) rozpoczął studia... [dalej]
Przeczytano 169 razy | 2 KomentarzeHandel Książkami
1 lat temu
Witam, mam pewien pomysł na biznes i chciałbym się z wami nim podzielić (oraz dowiedzieć co o nim sądzicie, gdyż jestem początkującym "biznesmenem" i być może coś mi umknęło;)).
Więc tak:
1.Kupuje na początek ok. 10 książek po 25-40 zł. (głównie różnego rodzaju poradniki, które trafiają do ludzi typu: "100 praktycznych porad jak być szczęśliwy" - taki wymyślony przykład:))
2.Książki kupuje ze swojego linku partnerskiego dzięki czemu oszczędzam 40%! Książka więc kosztuje mnie ok. 20 zł (plus minus parę złotych)
3.Książki sprzedaje np. na deptaku po ok.30-40zł, sprawdzam jak najłatwiej zachęcić ludzi do kupna itd.
4.Zatrudniam powiedzmy 5 osób i daje im 10 zł od sprzedanej książki (10zł biorę dla siebie).
5.Jeśli każdy z nich sprzeda dziennie 5 książek to zarabiamy plus minus 875 zł dziennie - 525(koszty zakupu książek)=350 złotych*30 dni pracy=10500zł/2(połowa dla mnie, połowa dla sprzedających)=5250 zł zysku dla mnie!!
Oczywiście można zarobić więcej, można zorganizować przecież jakąś akcje,dawać prezenty do książek, czy cokolwiek innego by zaciekawić ludzi.
Plusy:Mało roboty spore zyski.Pomagamy innym ludziom dając im wartościowe książki których normalnie nie kupili by (bo nie chciałoby się pójść do księgarni lub zamówić lub z braku czasu)Możliwość rozwoju działalności (sprzedawanie w wielu miejscach,może nawet chodzenie po domach)Pasywny dochód na poziomie kilku tysięcy złotych!!
Minusy:Nie mogę żadnych ustalić;)
Powiedzcie co o tym sądzicie, może coś ważnego mi umknęło.
Pzdr.
Napewno nie licz na takie zyski, jakie podajesz w swoich wyliczeniach!

Książki kupuję na allegro, albo merlin.pl (i odbieram w jednym z ich oddziałów), przy takim stoisku nawet bym się nie zatrzymała.
Co do pomysłu z książkami - a Ty wydałbyś 40 zł na poradnik "100 pomysłów na...", będąc na wakacjach nad morzem? Ja na pewno nie.