• Zarejestruj się
  • Rejestracja Reklamodawcy
  • Logowanie
Szukaj
Najnowsze artykuły
8. Wrzesień 2010, 11:01 Film

"Zgorszenie publiczne" - recenzja filmu

Redakcja Students.pl - Film "Zgorszenie publiczne" to prosta, sielankowa opowieść z happy endem, która od początku wywołuje komentarzowe burze na forach. Zarzuca się jej, że pokazuje w złym świetle Ślązaków. Jeśli dorzucić do tego jeszcze występujący w filmie ekshibicjonizm, film może...

"Zgorszenie publiczne" - recenzja filmu

Film "Zgorszenie publiczne" to prosta, sielankowa opowieść z happy endem, która od początku wywołuje komentarzowe burze na forach. Zarzuca się jej, że pokazuje w złym świetle Ślązaków. Jeśli dorzucić do tego jeszcze występujący w filmie ekshibicjonizm, film może wydawać się bardzo kontrowersyjny. Ale to wszystko tylko pozory.

Akcja filmu dzieje się na Śląsku. To takie "U Pana Boga u ogródku" czy "U Pana Boga za piecem" przeniesione na śląski grunt. Film zabiera widzów do małego, liczącego kilkudziesięciu mieszkańców miasteczka, gdzie wszyscy się znają i gdzie - jak to na wsi - rodzi się wiele plotek. To takie miejsce prawie na końcu świata, bo chociaż jest tam stacja kolejowa, to żaden pociąg przez nią nie przejeżdża.

Film urzeka swoją baśniowością, pięknymi krajobrazami, "babcinymi" wnętrzami i charakterystycznymi dla Śląska gołębnikami. Znudzą się widzowie poszukujący czegoś przewrotnego, bo to, jak się film skończy, domyślić się można już po pierwszych minutach.

Opisuje się ten film jako komedię romantyczną, chociaż chyba bardziej pasowałoby napisać, że jest to i komedia, i romans. Bo trochę taki czeski żart występuje nie tylko w czasie flirtów bohaterów. Śmiejemy się z tego specyficznego środowiska - trochę przerysowanego, ze "ślunską" mową. Nie widzę w tym żadnego ataku na Ślązaków, bo postacie występujące w filmie są tak charakterystyczne, że drugich takich na Śląsku, czy nawet w całej Polsce poznać na pewno nie można. Cechuje ich lekka ułomność i nieporadność. Ewenemenci!

A co w tym filmie robi jeszcze... zgorszeniec, tajemniczy ekshibicjonista? Najprościej byłoby powiedzieć, że "pojawia się i znika, i znika, i znika..." Wzbudzając zainteresowania całego miasteczka i wszystkich widzów. Wiele w filmie zamiesza, trochę pomoże a przede wszystkim wprowadzi jeszcze więcej humoru!

Szczegóły... w kinie. "Zgorszenie publiczne" na ekranie kin studyjnych pojawi się 10 września.

Karolina Horoszko

Partonem medialnym filmu jest Students.pl

Tytuł: Zgorszenie publiczne

Reżyser: Maciej Prykowski

Kraj/Rok: Polska 2009

Dystrybutor: Vivarto

Komentarze
Zaloguj się lub zarejestruj
brownbeti
brownbeti 09.08.2011 o godz. 10:22
ciekawa recenzja

Podobne artykuły