Shrek Forever – recenzja kinowego hitu
Michał Klima - Kolejne przygody zielonego ogra zagościły na ekranach polskich kin. Należy się spodziewać nie tylko dobrej zabawy, jak to bywało we wcześniejszych filmach o Shreku, ale przede wszystkim innowacji. Shrek Forever (reż. Mike Mitchell) wszedł do kin w modnym ostatnim form...
Kolejne przygody zielonego ogra zagościły na ekranach polskich kin. Należy się spodziewać nie tylko dobrej zabawy, jak to bywało we wcześniejszych filmach o Shreku, ale przede wszystkim innowacji. Shrek Forever (reż. Mike Mitchell) wszedł do kin w modnym ostatnim formacie 3D. Tym samym amerykańska animacja zagwarantowała sobie kasowy sukces.
Reżyserskie dzieło animacyjne Mike’a Mitchell’a urzeka jak zawsze pomysłowością - Shrek i błyskotliwy Osioł, przyjęli się w polskich kinach fenomenalnie i to nie tylko jako bohaterowie filmu dla dzieci, ale również dla dorosłych. Świadczy o tym chociażby średnia wieku w kinach. Są i rodziny z dziećmi, jak i starsze osoby. Niestety "Shrek Forever" miejscami nie wydaje się dla dzieci, sam podczas seansu zauważyłem, że w kilku przypadkach rodzice musieli wychodzić z sali z płaczącymi dziećmi.
Shrek (dubbingowany przez Zamachowskiego) znów jest ogrem, ale tym razem już z Fioną i trojgiem potomstwa. Takie życie zaczyna powoli drażnić i nudzić zielonego bohatera, a z pomocą przychodzi podstępny Rumpelstiltskin (dubbing Cezarego Pazury), który daje Shrekowi propozycję nie do odrzucenia. Niestety odmienia ona życie Shreka całkowicie i przez resztę bajki bohater będzie walczył o powrót do wspomnianej, nużącej codzienności. W międzyczasie będzie musiał stawić czoła Rumpelstiltskinowi i jego zastępom czarownic.
Tytuł: Shrek Forever
Reżyser: Mike Mitchell
Kraj/Rok: USA 2010
Dystrybutor: United International Pictures Sp z o.o.
Zaloguj się lub zarejestruj ma dobrą fabułę
dobre teksty
jest zdecydowanie lepszy od 2-jki i 3-jki
1-nki jednak nie prześcignął
mimo wszystko warto



