Prequele "Obcego" będą st...
14 godzin temuFilmJak już wiecie prequelami "Obcego" zajmuje się Ridley Scott, który w jedny... [dalej]
Przeczytano 61 razy | 0 KomentarzeKolejny zwiastun filmu "W...
1 dni temuFilmNajnowszy film Olivera Stone'a, czyli "Wall Street 2: Pieniądz nie śpi" do... [dalej]
Przeczytano 95 razy | 0 KomentarzeFilm "Matka Teresa od kot...
3 dni temuFilmKONKURSWstrząsający zapis zbrodni jakiej dokonali dwaj młodzi chłopcy (12 i 22 la... [dalej]
Przeczytano 444 razy | 1 Komentarze
"Alicja w Kranie Czarów" - dobrze skrojona bajka
6 miesięcy temuFilm
Od ubiegłego piątku w polskich kinach adaptacja "Alicji w krainie czarów". Nowy film Tima Burtona budzi mieszane uczucia. Zamiast ekranowych szaleństw największego ekscentryka współczesnego Hollywood, dostaliśmy rozrywkową bajkę dla najmłodszych. Przed Burtonem z "Alicją w krainie czarów" kino mierzyło się wielokrotnie. Po raz pierwszy powieść Carolla przeniesiono na ekran już w roku 1904 w Anglii, starając się dochować maksymalnej wierności wobec słynnych ilustracji Johna Tenniela.
Zdecydowanie najpopularniejsza stała się jednak animacja Disneyowska z 1951 roku. Utrwaliła ona ikoniczny wizerunek Alicji jako blondyneczki w białym fartuszku i niebieskiej sukience.
Czytaj więcej
- "Alicja w krainie czarów" - zobacz spot z Super Bowl 2010
- Piosenka z "Alicji w krainie czarów" - posłuchaj
- Film "Alicja w krainie czarów" również z napisami
Bez konfrontacji
Choć powstawały wersje różne, bliższe i dalsze powieściowemu oryginałowi, animowane i aktorskie, plastycznie rozbuchane i skromniejsze, to kinu nigdy nie udało się oddać niepowtarzalnego charakteru i klimatu utworów Carrolla. Pewnie dlatego, że ich magia tkwi w języku opisów, poezji wyglądów, skomplikowanej symbolice, absurdalnych sylogizmach nieprzekładalnych ani na dosłowność obrazu, ani na umowność rysunku.
Porywając się na "Alicję w krainie czarów", Tim Burton zdawał sobie zatem sprawę z ryzyka. Ale w końcu komu, jeśli nie właśnie jemu miała się ta sztuka przekładu udać? Wszak Burton wielokrotnie przyznawał się do fascynacji dziełami Carrolla, a materiał wydawał się dla niego wręcz idealny.
Pomysł, by Alicję uczynić 19-latką zmuszaną do zamążpójścia i powracającą po latach do króliczej nory, pozwalał się odbić od utrwalonych wyobrażeń, skonstruować coś na kształt aktorskiego sequela filmu Disneya sprzed 60 lat. Dał też szansę na unik przed bezpośrednią konfrontacją z dziełem Carolla i napisanie fabuły inspirującej się książkami, ale jednak odrębnej. Tymczasem właśnie scenariusz autorstwa Disneyowskiej wyrobniczki Lindy Woolverton zawodzi, proponując jeszcze jedną wersję alternatywnej rzeczywistości, w której wyjęty z codzienności musi odegrać rolę zbawcy.
Mało Burtona w Burtonie
Woolverton sprowadziła zatem "Alicję..." na płaszczyznę znaną młodej widowni z ekranizacji "Harry’ego Pottera" czy "Opowieści z Narnii" i powtórzyła schemat niemal modelowo. Fabuła rozgrywa się więc wedle prostej linii narracyjnej w przewidywalnym dość kierunku, po drodze zaliczając jazdę obowiązkową przez kolejne punkty programu.
Czytaj dalej na Dziennik.pl
Wojciech Kałużyński
Tytuł: Alicja w Krainie Czarów
Reżyser: Tim Burton
Kraj/Rok: USA 2010
Dystrybutor: Forum Film Polan



